Biznes Plany

Masz wizje. Wiesz, gdzie podążasz i po co. W głowie kłębi się nowy plan, który aż kipi od pomysłów. Otóż właśnie. Kłębi się i kipi. Lepiej wiec rozplatać ten motek i ładnie zwinąć, potem zdjąć przykrywkę i zmniejszyć grzanie na garze. Takie działania oraz plan kiedy je wykonać, to jedyne wyjście, żeby się nie pogubić. Nawet wieloletnie instytucje o wyjątkowo solidnym fundamencie, spisują i na tym opierają swoje działania. Biznes plan, to nic innego, jak twoja biblia na szlaku. A żeby zdobyć niebo, nie warto zbaczać z obranej drogi i znać swoje możliwości. W końcu wszystkim nam zdarza się błądzić.

 
 

Ocena zasadności nowego przedsięwzięcia

Najgorzej to mają wizjonerzy. Jeśli nim nie jesteś, to nie dość, że nie wymyślisz nic nowego, to jeszcze dość precyzyjnie, jak Chińczyk skopiujesz przyjaciela i przekalkujesz wroga.
Wizjoner, jest swoim największym zagrożeniem. Ta dziecięca niemal fantazja kreowania nowych pomysłów może prowadzić na manowce niefrasobliwości.
Czasem potrzebne jest przyciąganie ziemskie i pomoc w powrocie ze stanu nieważkości. By balon nowej idei unosił się pod kontrolą, na sznurku i nie pękł ocierając się o przeszkody.

 

Pozyskanie funduszy na rozwój firmy.

Wbrew pozorom, to aż takie trudne nie jest.
To tylko kwestia założeń.
No bo, jeśli chcesz, żeby ktoś ufał firmę na tyle, żeby kupować jej usługi, czy produkty, jako klient finalny, dlaczego nie miałby znaleźć się klient na te firmę?
To tak, jak byś wahał się zainwestować sam.
Jesteś przekonany do swojego pomysłu? Wierzysz w swoją firmę?
I tu przechodzimy do sedna.
Cały kłopot w komunikacji.
Traktując firmę, jak produkt finalny, można w rozsądny sposób ja przygotować, poinformować o korzyściach z inwestowania w nią i wypromować te informacje na rynku, wśród ludzi.
Co raz mniej wydajne są inwestycje w nieruchomosci, co raz mniej wydajne są inwestycje w lokaty.
Ludzie szukają innych możliwości, tylko trzeba ich przekonać, żeby byli pewni sensu tego działania, tak jak pewny jesteś ty...
Mam wiedzę z zakresu marketingu i zarządzania przedsiębiorstwem 

 

Raporty dla właścicieli o stanie firmy

Firma to żywy twór. Jak to żywe twory mają w swojej naturze, czasem próbuje chodzić swoimi ścieżkami. Używając porównania z krainy zwierząt, firma jest na pewno kotem. Nie można więc oczekiwać, że będzie szła przy nodze, radośnie i bez wysiłku nam towarzysząc.
Dlatego potrzebne jest ciągle sprawdzanie, w jakim kierunku idzie, przewidywanie co planuje, a także reakcje na to, czym nas zaskoczy.
Firma jest jak rozpieszczona kobieta. Kiedy tylko poczuje wolność finansową, rozdysponuje pieniądze, niekoniecznie na najważniejsze przedmioty i usługi. Ciągle trzeba pilnować, gdzie bywa i co ogląda firma, żeby wyhamować jej rozrzutność, która ma wrodzoną z natury.
Okiełznaniem tych bestii w owczej skórze się zajmujemy.
Podpowiemy Ci, jak się nie dać porobić na cacy.

 

Przygotowanie przedsiębiorstwa do sprzedaży

Nawet najpiękniejsza kobieta wykorzystuje dar, jakim są kosmetyki do makijażu. Idealne i oczekiwane są pewne standardy urody. Tego porównania zapewne spodziewasz się przy tym temacie. Jest w nim wiele prawdy.
To jest jednak myślenie z wyższej półki, podczas gdy są czynności znacznie bardziej przyziemne.
Wystarczy, że pomyślisz o wyjściu z domu po buraki i krochmal. Musisz założyć buty, dostosować odzież do warunków pogodowych, wziąć odpowiednia ilość pieniędzy, w ogóle je wziąć. 
Można tego nie robić, ale wtedy spodziewane jest, że wrócisz do domu zmarznięty, bez zakupów, za to z całym bukietem złych emocji i doświadczeń.
Tego warto uniknąć, przygotowując się do działania.

 

Analiza przedsiębiorstwa przy zakupie

Wszyscy słyszeliśmy jak handlarze samochodów przekonują do swoich produktów. Myją silniki, obsypują je kurzem, z odkurzacza, żeby nie było śladów oleju i jego wycieków, cofają liczniki i gipsują błotniki.
Nie dziwi modlitewnik i zużyte rękawiczki w schowku, przypominające o fakcie, że pojazd był używany tylko przez starszą panią do dojazdu do parafii.
Wątpliwości tez nie budzą białe zacieki na kokpicie. Wiadomo. To sól z kropel łez poprzedniego właściciela, kiedy się z maszyną rozstawał.
Warto jednak przeprowadzić analizę składu białych zacieków i resztki skóry na obwolucie książeczki, by sprawdzić, czy to aby łzy i czy rękawiczki służyły do chwycenia tego modlitewnika.

 

Marketing sprzedaży przedsiębiorstwa

Wiem, że nie jest to w zwyczaju, ale warto podzielić się majątkiem i uposażyć wieloletnią druga połowe po rozstaniu. Brzmi niedorzecznie, ale zapewni odpowiedni szum wśród chętnych, również tych z odzysku.
Rzucą się oni jak wygłodniałe wilki na przymioty nowego obiektu westchnień. Wydasz trochę na wyciek informacji o wysokiej wartości posagu, pozostawiając  rękę do wydatków, już w nowym portfelu.
Nic tak nie działa na rynku, jak poinformowanie o tym, że oferowany towar, jest dostępny. Kiedy, gdzie i jak, są kluczowe dla procesu sprzedaży.
Od tego, że chcesz sprzedać, tak samo jak z każdym innym produktem i usługą, klienci się nie znajdą.

 
 
 

Strategie sprzedaży firmy

Biorącą pod uwagę, że wszystko na rynku już jest, na czego dowód można przeprowadzić eksperyment:
Mianowice zamknij proszę oczy i wyobraź sobie niezwykły całkowicie nowatorski produkt. Chwilkę potrwa wizualizacja... teraz powoli otwórz oczy i o! W Chinach już to produkują. Ale powiesz, to będzie made in Europe.
Prawdą więc jest, że Twoją firmę też trzeba w odpowiedni sposób zaprezentować. Wybranie grupy docelowej, dotarcie do niej i profilowanie prezentacji, przynosi niezwykle wymierne finansowo i czasowo efekty.

Planowanie rozwoju

Każde przedsiębiorstwo, tak jak i życie każdej istoty, przechodzi przez różne fazy:
Wzrostu,
Stabilizacji,
Zwijania się,

Kiedy rozwija się działalność, pojawiają się różne opcje, strategie, możliwości.
Nauczeni doświadczeniem zdobytym przy walce o klienta, staramy się złapać za rękę, każdą ofiarę, która się otrze o naszą strefę prywatności, albo aurę energii, jak kto woli.
Tylko tak, jak w życiu prywatnym, w którym najczęściej pytamy matki chrzestnej, lub wróżki o pomoc, nie warto załamywać się na każda okazję, która się trafia, bo jedne mogą nas zainfekować, a inne są po prostu brzydkie.
Tak samo jest i z firmą i pozwól sobie pomóc.

 

Przejęcia firmy

Zamiast uczyć młodą osobę gotowania i sprzątania, lepiej przejąć już ustawionego partnera z odzysku.
Oczywiście ta metafora, nie oddaje całościowego problemu. Ale co ciekawe, małe firmy i niewielkie przedsiębiorstwa, za mało korzystają z tej opcji.
Znając świetnie swoją branże i jej możliwości, możesz dobrze ocenić, czy na przykład w skali lokalnej, przejęcie konkurenta nie będzie miało większego sensu, niż samodzielny rozwój.
Czasem również rozszerzenie działalności daje lepsze efekty. Szczególnie, ze przejmuje się również zasoby ludzkie, organizację i doświadczenie. Co pewnie dobrze i nie dobrze, ale oceniając sytuację z bliska, jest szansa na dostrzeżenie wielu korzyści tego rozwiązania.

 
 
 
 

Pilotowanie sprzedaży nieruchomości

Ciekawe zagadnienie. Wydaje się dość proste, sprzątasz, wystawiasz ogłoszenie i czekasz. 
Przeciętny człowiek, nie tylko nie sprzedaje mieszkania zbyt często, ale wcale, bo zazwyczaj raczej po prostu pozwala je komuś kupić i to jest cała czynność, której się dopuszcza.
Widziałem wiele transakcji, w których bez większego powodu obniżano cenę, bo w ogóle trafił się klient, bo czy nie jest to ta jedyna okazja, czy rynek wytrzyma takie brzemię, jak jeszcze tydzień, czy dwa mojej oferty?
Widziałem tez wiele zawiedzionych twarzy, po zbyt małym zainteresowaniu. Okazało się, że jedyne, na co stać właściciela, to wysoka cena. Gdzie świetne zdjęcia, Filipiny, dni otwarte? Warto czasem przemyśleć pomoc przy sprzedaży, nie tak znowu zbytkowna, biorąc pod uwagę otrzymane doświadczenie i oszczędności czasu i zyski.

 

Przygotowanie finansowania nieruchomosci

Nawet, jeśli kupujesz za gotówkę i nawet jeśli masz spłacone wszystkie nieruchomosci, można się zastanowić. Tym bardziej, kiedy tego brak.

Analiza finansowa zakupu nieruchomosci inwestycyjnej

Gdzie lepiej zainwestować w nieruchomosci w Częstochowie, Krakowie, czy Alikante?
Ja znam odpowiedź, wiem to.

 

 
 
 

Biznes plan nieruchomosci

Kupując, warto zadać sobie pytania:
Kiedy mi się to zwróci?
Ile wydam na remonty?
Kto jest moim wymarzonym klientem?
Na jak długo będzie wynajmował jeden klient?
Kto właściwie będzie się tym zajmował?
Co jest dla mnie ważniejsze, prestiż, czy zysk?
Jakie są mocne a jakie słabe strony tej nieruchomosci?
Czy mam konkurencję?

 Plan marketingowy nieruchomosci

Brzmi groźnie i zbędnie zarazem, zazwyczaj jest więc pomijane, a poza tym i Mariola z pod piątki i kuzyn Damian obyło się bez tego, ja przecież głupota nie grzeszę.
Może nie, ale czy kupując nieruchomość masz przemyślane, gdzie będziesz szukać klientów i w jaki sposób?
Dla kogo to w ogóle robisz, kim jest twój klient, jakie ma potrzeby i oczekiwania i ile jest w stanie za to zapłacić?
Marketing, czyli komunikacja z klientem zaczynaja się już na etapie planowania. Nie kupuj proszę czego, czego potem nie będziesz umiał zaoferować i na tym zarobić, no nie.

 

Tworzenie portfolio nieruchomosci

Masz kasę na więcej, niż jeden lokal. Z pierwszym idzie świetnie, więc czemu nie. Czy warto inwestować w jednym miejscu, żeby oszczędzać na dojazdach i wykorzystać wiedzę, która się posiada o lokalnym rynku?
Czy może zdywersyfikować ryzyko, kupując gdzie indziej?
Trzymać standard, czy inwestować w okazje?
Różnicować klienta, czy pozostać wiernym jednemu typowi?

Na te i inne pytania trzeba znaleźć odpowiedzi, może nie tyle trzeba, co warto, po prostu warto.